piątek, 26 września 2014

Pierre Ryckmans, RIP



W sierpniu odszedl Pierre Ryckmans, znawca Chin. Naukowo zajmowal sie chinska sztuka, szerszej publicznosci znany byl jako autor ksiazek o Chinach epoki Mao. Tlumacz Konfucjusza.
Tak moglby brzmiec jego najkrotszy profil, ktory pomijalby jednak sedno rzeczy.

Zmarl bowiem jeden z najwiekszych wspolczesnych eseistow, i wspanialy erudyta. Jesli o kims powiedziec mozna "umysl renesansowy" to wlasnie o nim. To ktos, kto opisujac Chiny lat 70-tych potrafil cytowac przy okazji np. Kazimierza Brandysa...A jego eseje o Chestertonie, Simone Weil, czy Matce Teresie? A jego sfilmowana powiesc "Smierc Napoleona"? Co wiecej, rownie doskonale pisal po francusku (swoim macierzystym jezyku), co po angielsku.

Coraz czesciej lapie sie na mysli, widzac jakas gruba ksiazke, czy warto wchodzic w te 400, czy 500 stron, nawet jesli ma pochlebne recenzje. W Kindlu od dawna trzymam ostatnia pozycje Ryckmansa (pseudonim Simon Leys), zbior jego esejow z roznych dziedzin pt.The Hall of Uselessness: Selected Essays . Przeczytalem zaledwie kilka o chinskiej poezji i malarstwie. Inne czekaja. Wolalem ciagle miec te frajde przed soba. Teraz nadszedl moze czas ostatecznej konsumpcji...    

http://www.foreignpolicy.com/articles/2014/08/12/Simon_Leys_Chinafile_remembrance_sinologist
http://www.chinarhyming.com/2014/08/12/pierre-ryckmans-simon-leys-1935-2014/