czwartek, 14 stycznia 2016

Fukushima update

https://www.facebook.com/permalink.php?story_fbid=550691538428961&id=234294150068703

Ze sporym poślizgiem wrzucam garść wiadomości z Fukushimy, większość jest z ostatnich kilku tygodni. Wspominałem, że nie śledzę już tak pilnie co się tam dzieje. Takie okresowe „powroty” do Fukushimy wzbudzają jednak nieodmiennie te same dwa przeciwstawne uczucia. Z jednej strony rodzaj satysfakcji, że mija kolejny rok, a to co opisałem w książce, w istotnej części, jest wciąż aktualne, z drugiej irytacji, bo ta tragedia wciąż trwa (patrz choćby pkt.3), a świat praktycznie o niej zapomniał.

1. Na pocz. grudnia 2015 poinformowano o 11 nowych przypadkach raka tarczycy u młodych ludzi, w sumie jest ich 115. Przypominam, że wedle niektórych teorii właśnie pięć lat po katastrofie nuklearnej zachorowalność na ten typ nowotworu ma gwałtownie wzrastać. Naukowcy (wszyscy?) twierdzą jednak, że nie ma powodów do obaw-zachorowalność u najmniejszych dzieci jest w normie, a to one właśnie są najbardziej narażone na skutki promieniowania. Czekamy na kolejne dane.
2. Niekończąca się historia wycieku skażonej wody. Tym razem w kanale pod zniszczoną elektrownią zgromadziło się 400 ton wody skażonej 4000 razy bardziej niż w podobnym miejscu rok wcześniej. Tepco chce wypompować tę wodę, a kanał zalać betonem.
3. Wciąż nie wiadomo trzech podstawowych rzeczy. Ile czasu potrzeba na uprzątnięcie zniszczonych reaktorów. W jaki sposób tego dokonać skoro nawet roboty nie mogą pracować przy tak wysokim napromieniowaniu . Ile to wszystko będzie kosztować. Naohiro Matsuda jest od niedawna odpowiedzialny w TEPCO za usuwanie zniszczeń. W przeciwieństwie do swoich poprzedników nie mami społeczeństwa. „Nikt wcześniej podobnej katastrofy nie doświadczył. Nie ma podręczników jak sobie z tym radzić.”
Tuż po awarii mówiło się o 30-40 latach potrzebnych na uprzątnięcie, teraz o min. 50.
I news już stycznia:naukowcy wykreują wirtualną rzeczywistość odzwierciedlającą zniszczone reaktory, co ułatwić ma planowanie i dobranie odpowiednich metod likwidacji zniszczeń świecie realnym.
4. Okazuje się, że feralnego 11 marca 2011 roku gdy zaczęła się awaria elektrowni i rząd wydał alarm zagrożenia nuklearnego, w ciągu kolejnych 24 godzin zaledwie 16% mieszkańców prefektury Fukushima się o tym dowiedziało. To jest, jak sądzę, memento dla wszystkich korzystających z energetyki jądrowej na świecie
5. 90% drzewostanu jodeł w lasach z okolic elektrowni wykazuje anomalie w rozwoju.
6. Kolejna elektrownia, w Takahama, dostaje zielone światło na ponowne uruchomienie.
7. Prefekturę Fukushima po 2011 roku opuściło 39 tys. mężczyzn i 75 tys. kobiet. Pamiętajmy, że to dość duża prefektura i wiele osób ewakuowało się w ramach jej granic. Tu mowa jest tylko o tych co wyjechali w inne części kraju. Dane wskazują na rozbicie rodzin-kobiety z dziećmi wyjeżdżały dużo częściej. Poza tym istnieją miejscowości, np. te cztery w bezpośrednim sąsiedztwie elektrowni, gdzie ewakuacja utrzymuje się na poziomie 100%. Tylko 15% ewauowanych z Fukushimy chce planuje powrót do swoich domów.
8. Rośnie liczba samobójstw w pref. Fukushima bezpośrednio związanych z katastrofą. Liczba 19 (do listopada, za 2015r.) nie wydaje się zbyt wysoka, zastanawiam się jednak, czy zawsze da się wyodrębnić przypadki jako następstwa tragedii 11 marca 2011, z ogólnej liczby samobójstw, których w Fukushimie jest dużo więcej. Tak czy inaczej chodzi głównie o efekty uciążliwości długotrwałego życia w stresie, na skutek ewakuacji, utraconej rodziny i dobytku, czy lęku przed skażeniem.
9. Sam się dziwię że dopiero teraz-robotnicy w grudniu usunęli słynny baner witający przybyszów, bodaj w Futabie, gdzie znajduje się elektrownia, cyt. z pamięci: „Energetyka jądrowa drogą świetlanej przysłości”.
 10. Na koniec coś sympatycznego. Do ewakuowanej miejscowości Okuma, 3 km. od zniszczonej elektrowni, pierwszy raz po katastrofie wróciły na zimę łabędzie, 17 sztuk. Miejscowi urzędnicy w białych strojach ochronnych przychodzą je dokarmiać. Może to znak, że Okuma ma jeszcze szansę by odżyć i za łabędziami wrócą kiedyś mieszkancy :)
http://ajw.asahi.com/…/0311disaster/fukushima/AJ201512170001